879 życiorysów w bazie
codziennie nowe aktualizacje

Kaja Godek życiorys

   Twoim zdaniem...

Kto jest według Ciebie lepszym działaczem społecznym?

Życiorys i biografia Kai Godek

Kaja Godek jest polską działaczką pro-life. Urodziła się 2 maja 1982 roku w Warszawie.

Wykształcenie

Ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Warszawskim.

Działalność społeczna

Po studiach pracowała jako asystentka prezesa w prywatnej firmie. W latach 2015–2019 była w radzie nadzorczej Warszawskich Zakładów Mechanicznych „PZL-WZM”. Posadę tę straciła, gdy ujawniono, że nie ma do tej pracy odpowiednich kwalifikacji. Swoją działalność pro-life rozpoczęła po urodzeniu dziecka z zespołem Downa. W 2008 roku dołączyła do „Fundacji Pro – prawo do życia” i wielokrotnie organizowała antyaborcyjne pikiety oraz zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem ustawy zakazującej aborcji. Stała się rozpoznawalna w roku 2012 po emisji głośnego odcinka programu Tomasz Lis na żywo, w którym dyskutowała na temat obrony życia poczętego. W latach 2013 i 2015 zrobiło się o niej głośno za sprawą projektu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji” , którego była pełnomocniczką. W 2016 roku założyła własną fundację „Życie i Rodzina”, której jest wolontariuszką i członkiem zarządu. W tym samym roku komitet fundacji wyszedł z inicjatywą „Zatrzymaj aborcję”, pod którym zebrano 830 tysięcy podpisów. Projekt wywołał w całej Polsce fale protestów, przez co trafił do kosza. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku dołączyła do Komitetu Wyborczego Konfederacja Korwin, Braun, Liroy, Narodowcy. O Godek ponownie zrobiło się głośno w październiku 2020 roku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przedstawiciele fundacji Godek popierającej zaostrzenie prawa aborcyjnego rozstawili namiot przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego i zawiesili na płocie wielki baner z napisem „Sędziowie Trybunału zatrzymajcie aborcję”. Po ogłoszeniu wyroku ws. aborcji embriopatologicznej działacze pro-life nie kryli swojej radości. Godek krzyknęła „Wygraliśmy”, a część działaczy wzięła ją na ręce i zaczęła podrzucać. Działaczka podziękowała wszystkim, którzy podpisywali się i zbierali podpisy w tej sprawie. Uradowana oświadczyła dziennikarzom: „Mamy potwierdzenie tego, że selekcja i zabijanie dzieci podejrzanych o wady genetyczne lub chorobę jest niezgodne z polską konstytucją (...) uznano prawo do życia, bo to prawo do życia jest i wynika z prawa naturalnego”. Zaostrzenie prawa aborcyjnego wywołało protesty w całej Polsce. Podczas gdy działacze pro-life cieszą się z „sukcesu”, jaki odnieśli, a Godek zaczyna snuć plany o zakazie usuwania ciąży z gwałtu, na ulice masowo zaczęli wychodzić ludzie sprzeciwiający się ingerowaniu rządu w podstawowe prawa obywateli. Protesty przeciwko wyrokowi TK zaczęły się już w dniu ogłoszenia decyzji. Od tej chwili nie ma dnia bez protestów, które od samego początku w większości miast przyjęły formę masową. 

Kontrowersje

Godek wielokrotnie dała się poznać jako osoba bardzo bezpośrednia. Jej cięty język nieraz przysparzał jej kłopotów i wbudzał kontrowersje. Działaczka jednak zdaje się doskonale zdawać sobie sprawę, jak język i dobór słów wpływa na odbiór jej przekazu i idei. W 2013 roku jej przemówienie w Sejmie wzbudziło silne emocje, ponieważ nazwała aborcję zabijaniem dzieci, co spowodowało, że w geście protestu salę plenarną opuściło kilkudziesięciu posłów Ruchu Palikota. W maju 2018 roku na antenie Polsat News nazwała homoseksualizm zboczeniem. Z tego powodu aktywiści ruchów LGBT pozwali ją o zniesławienie. W 2019 roku w programie Śniadanie w Polsat News prawicowa działaczka zabrała głos w sprawie pedofilii, w pewnym momencie oznajmiając, że „geje chcą adoptować dzieci, by je molestować i gwałcić”. Za swoje słowa Godek stanie przed sądem z prywatnego aktu oskarżenia.

Życie prwatne

Mężem Godek jest Jan, który jest pracownikiem naukowym Politechniki Warszawskiej. Para ma dwoje dzieci, Wojtka i Różę. Jako 25-latka zaszła w ciążę i urodziła syna z zespołem Downa. Usłyszała wówczas, że może usunąć ciążę, co wtedy ukształtowało jej poglądy i skłoniło jej do walki w obronie życia poczętego. Córka działaczki urodziła się zdrowa.

Skomentuj / dodaj informacje o osobie

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

9 + 1 =

Komentarze

Podobne biografie i życiorysy

Źródła

Zdjęcie pochodzi z portalu: https://commons.wikimedia.org/ wykorzystane na podstawie licencji CC BY-SA 3.0; autor zdjęcia: Fundacja Życie i Rodzina.