884 życiorysów w bazie
codziennie nowe aktualizacje

Jerzy Iwanow-Szajnowicz życiorys

   Twoim zdaniem...

Kto był według Ciebie lepszym wojskowym?

Życiorys i biografia Jerzego Iwanow-Szajnowicza

Polski sportowiec i żołnierz; w trakcie II wojny światowej agent brytyjskiego wywiadu; organizował w Grecji ruch oporu przeciwko nazistom, traktowany jako tamtejszy bohater narodowy.

Pochodzenie, dzieciństwo

Urodził się 14 grudnia 1911 r. w Warszawie jako syn rosyjskiego pułkownika Władimira Iwanowa i polskiej mieszczanki Leonardy Szajnowicz. Małżeństwo rodziców nie było jednak szczęśliwe i matka rozstała się z ojcem. Wyszła ponownie za mąż, tym razem za greckiego przedsiębiorcę Jannisa Lambrianidisa. Wychowywała swojego syna w duchu polskiego patriotyzmu i Jerzy mimo różnych miejsc zamieszkania czuł się przede wszystkim Polakiem. Miał też przyrodniego brata Aleksandra (gr. imię Antonis).

Początkowo mieszkał w Warszawie, tam też uczęszczał do szkoły oo. Marianów. Był bardzo żywym i energicznym dzieckiem, którego rozpierała energia. Sprawiał także kłopoty w szkole, gdyż ciężko mu było dostosować się do tamtejszej dyscypliny.

Wyjazd do Grecji

W 1925 r. mając 14 lat przeprowadził się do Salonik dołączając do matki i ojczyma. Uczęszczał tam do francuskiego liceum. Ujście dla rozpierającej go energii znalazł w sporcie. Już dwa lata po przybyciu do Grecji zaczął trenować piłkę nożną w klubie Iraklis Saloniki. Jednak prawdziwą miłością zapałał do sportów wodnych. Bardzo dobrze pływał, również na długie dystanse, razem z bratem zajmował się również wioślarstwem. Jako pływak zaczął odnosić coraz większe sukcesy lokalne i na skalę całego kraju. Od 1928 r. był reprezentantem swojego klubu w piłce wodnej. Przez te umiejętności nazywano go "człowiek-ryba".

Sport i studia

Matka i ojczym Jerzego chcieli zapewnić mu jak najlepsze wykształcenie, dlatego też po zdanej w 1933 r. wysłali go na studia do belgijskiego Louvain, gdzie na Uniwersytecie Katolickim studiował najpierw dyplomację. Przerwał ją i zmienił kierunek na nauki rolnicze (agronomię kolonialną). W 1938 r. uzyskał dyplom ukończenia studiów, a rok później w Paryżu odebrał dyplom inżyniera w Instytucie Agronomii Zamorskiej.

Życie na emigracji i międzynarodowa edukacja sprawiły, że Iwanow biegle władał kilkoma językami obcymi. Poza polskim mówił po angielsku, grecku, niemiecku, francusku i rosyjsku. Czuł się jednak Polakiem i po staraniach, w 1935 r. otrzymał polskie obywatelstwo (wcześniej ze względu na narodowość ojca był obywatelem byłego Imperium Rosyjskiego). Polski paszport uprawniał go do uprawiania sportu w barwach narodowych, a także ewentualnej służby w armii.

W trakcie studiów Jerzy kontynuował swoją sportową pasję. Bardzo szybko odniósł też sukces – został Akademickim Mistrzem Belgii w pływaniu. W przerwach między zajęciami i na wakacjach przyjeżdżał do Polski. Został członkiem warszawskiego AZS, gdzie trenował piłkę wodną. Był najlepszym strzelcem w drużynie, z którą zdobył mistrzostwo kraju w 1937 r., a później wielokrotnie reprezentował Polskę na meczach międzynarodowych.

Wybuch wojny

Po studiach pierwotnie planował wyjechać do Konga Belgijskiego, aby tam zajmować się agronomią, ale plany pokrzyżował wybuch wojny. Planował zaciągnąć się do wojska, ale pod koniec wakacji wyjechał jeszcze do Grecji spotkać się z rodziną.

Tam też zastała go informacja o wybuchu wojny. Nie chciał siedzieć bezczynnie, udał się więc do polskiego konsulatu. Zaczął współpracować z placówką wojskową w Salonikach, do której przybywało coraz więcej żołnierzy po przegranej kampanii wrześniowej i uciekinierów z rumuńskich i węgierskich obozów jenieckich.

Gdy w 1940 r. Grecja została zaatakowana przez Włochów, a w kwietniu 1941 r. przez III Rzeszę, Iwanow-Szajnowicz przedostał się do Palestyny, chcąc zaciągnąć się do Brygady Strzelców Karpackich. Został polskim żołnierzem, jednak na bardzo krótko, gdyż tylko przez 49 dni.

Istnieją informacje, że w Palestynie został zwerbowany przez polski wywiad wojskowy i przeszkolony w zakresie niemieckiego uzbrojenia w Grecji. Miał być tam przerzucony z pomocą Brytyjczyków, jak się jednak okazało, zwerbowali oni Iwanowa-Szajnowicza do swojej służby. Ciężko nazwać to zachowanie zdradą, gdyż obydwa wywiady współpracowały ze sobą. Jednak Jerzy prawdopodobnie nie miał wyboru i możliwości odmowy współpracy, gdyż to uniemożliwiłoby mu jakąkolwiek działalność przeciwko Niemcom.

Agent wywiadu

Po werbunku, Jerzy wyjechał na szkolenie wywiadowcze do Aleksandrii, gdzie przebywał do października 1941 r. Został przerzucony z powrotem do Grecji za pomocą okrętu podwodnego "Thunderbolt" w okolice Maratonu. Posługując się dokumentami na nazwisko Kiriakos Paryssis, miał za zadanie zorganizować ruch oporu i prowadzić działalność dywersyjną. W brytyjskich raportach figurował jako agent 033B.

Dywersja

Szybko zaczął tworzyć siatkę dywersyjną i wywiadowczą. W tym celu postanowił umieścić swoich zaufanych ludziach w urzędach należących do okupantów, rozwijał sieć kontaktów, a także zbierał informacje odnośnie możliwości sabotażu. Było to o tyle ważne, że to właśnie z greckich portów wypływały statki dostarczające zapasy i amunicję dla niemieckich wojsk stacjonujących w Afryce.

Jerzy był pomysłowym i odważnym szpiegiem. Nawiązał kontakty z mechanikami pracującymi w fabryce Braci Malziniotti, gdzie serwisowano samoloty bojowe Nazistów. Tuż przed oddaniem maszyn do użytku do silnika dodawano substancję niszczącą olej. Samolot przestawał działać po pewnym czasie, zazwyczaj już w trakcie lotu, co doprowadziło do uszkodzenia ok. 400 maszyn i sparaliżowało na jakiś czas Luftwaffe, w trakcie walk w Afryce Północnej.

Innymi działaniami Iwanowa, wokół których narosło wiele legend, było podkładanie ładunków wybuchowych do okrętów wojennych, tzw. żółwi. Jerzy, który był doskonałym pływakiem miał własnoręcznie przyczepić je do kadłubów znajdujących się pod wodą. Wybuchając, miny magnetyczne powodowały ogromne zniszczenia. W ten sposób zniszczono m.in. podwodny okręt U-133, czy niemieckiego niszczyciela "Z.G. 3" (zamienionego z wcześniejszego greckiego okrętu „Król Jerzy”).

Jerzy Iwanow-Szajnowicz doprowadził również do odwołania wizyty H. Himmlera w Atenach w 1941 r. , po podłożeniu bomby w ateńskiej siedzibie NSDAP.

Aresztowanie i śmierć

Duże zniszczenia zadane okupantowi sprawiły, że stał się popularną osobą, ale równocześnie wrogiem numer jeden. Rozesłano za nim listy gończe, dzięki temu znany jest jego rysopis z tamtego okresu. Miał ok. 171 cm wzrostu, wydatne kości policzkowe, włosy ciemny blond i niebiesko-szare oczy.

Aresztowano go trzy razy, ale dwukrotnie udało mu się uciec (raz z transportu do więzienia). Trzecim razem nie miał już niestety szczęścia, gdy we wrześniu 1942 r. został aresztowany w swoim konspiracyjnym mieszkaniu w Atenach po zdradzie znajomego. W areszcie postawiono mu zarzuty działalności dywersyjnej i szpiegowskiej, próbę zabójstwa i posiadanie broni. Był też bity i torturowany w trakcie przesłuchań. Jerzy przyznał się do popełnionych czynów, zaznaczając jednak, że choć pracował do Brytyjczyków jest Polakiem i walczy przede wszystkim za swoja ojczyznę. Został skazany na potrójną karę śmierci 2 grudnia 1942 r.

Wyrok wykonano 4 stycznia 1943 r. Iwanow-Szajnowicz próbował jeszcze uciec z miejsca egzekucji. Został jednak zraniony, a później dobity przez pluton egzekucyjny. Przed samą śmiercią miał powiedzieć „Niech żyje Grecja, niech żyje Polska!”.

Upamiętnienie

Jerzy Iwanow-Szajnowicz za swoje dokonania ma w Grecji status bohatera narodowego, w Salonikach postawiono jego pomnik. Otrzymał także pośmiertnie order Virtutti Militari. Po wojnie w uznaniu jego zasług królowa Elżbieta II przekazała jego rodzinie 1000 funtów. Istnieją jednak pewne kontrowersje, gdyż podobno Niemcy po aresztowaniu Jerzego chcieli go wymienić z Brytyjczykami na niemieckich jeńców. Angielskie służby nie były jednak zainteresowane takim układem.

Iwanow-Szajnowicz jest patronem macierzystego klubu sportowego w Salonikach, a także największej hali sportowej w tym mieście. W Polsce jego imię noszą ulice w kilku miastach.

Postać agenta została opisana w książce  Stanisława Strumph-Wojtkiewicza  pt. Agent Nr. 1.. W 1971 r. powstał film sensacyjny o takim samym tytule, a w rolę tytułowego bohatera wcielił się Karol Strasburger.

Skomentuj / dodaj informacje o osobie

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

53 + = 63

Komentarze

Podobne biografie i życiorysy

Źródła

Zdjęcie pochodzi z portalu https://en.wikipedia.org/ wykorzystane na podstawie fair-use; pierwotne źródło fotografii http://sportowcydlaniepodleglej.pl/jerzy-iwanow-szajnowicz-polska-ponad-wszystko/